Zanurkuj na Trałowcu i Kanonierce!
KIERUNEK
WYLOT
POWRÓT
ILOŚĆ DNI
Spędź z nami niedzielę nurkując na wrakach!
Pierwszym wrakiem, który zwiedzimy, będzie dawny trałowiec „Munin” – okręt wojenny przebudowany z trawlera rybackiego. Dziś wrak Munin spoczywa niedaleko portu Hel, na głębokości około 40 metrów. Wrak leży na równej stępce z lekkim przechyłem na lewą burtę i jest częściowo zasypany piaskiem. Spoczywa on na głębokości ok. 40 metrów.
Na trałowcu możemy zobaczyć wiele ciekawych elementów, które przypominają o jego wojennej historii. Najbardziej charakterystycznym punktem jest działo 10,5cm umieszczone na dziobie, z widoczną obciętą lufą i fragmentami pancernych płyt. Tuż przed nim leżą resztki trału dziobowego, a jego główna część wciąż pozostaje doskonale zachowana i zamontowana na dziobie okrętu. We wnętrzu nadbudówki znajduję się koło sterowe, które zawsze przyciąga uwagę nurków poszukających śladów dawnego wyposażenia. Widać też różne detale metalowe – mocowania, fragmenty konstrukcji oraz elementy uzbrojenia – które sprawiają, że wrak stanowi fascynujący cel do eksploracji i fotografii podwodnej.
Drugim wrakiem, który zwiedzimy tego dnia, jest Kanonierka KFK 532 – jednostka typu Kriegsfichkutter G. Była to łódź zaprojektowana do wykonywania podstawowych zadań bojowych, takich jak ochrona portów, osłona konwojów czy patrolowania wybrzeża. 8 kwietnia 1945 roku jednostka została zbombardowana w porcie w Helu, a po odholowaniu zatonęła około jednego kilometra na południe od portu rybackiego.
Wrak Kanonierki spoczywa dziś na głębokości około 30 metrów, równo na stępce, lekkim przechyłem na prawą burtę. Na wraku można zobaczyć dobrze zachowany kadłub z fragmentami pokładu i nadbudówek, które pozwalają poczuć prawdziwy charakter statku przed lat. Widać przęsła, elementy mechaniczne oraz pozostałości maszynowni, a także poręcze, armaturę i części wyposażenia pokryte glonami i skorupiakami.
Cena zawiera:
Cena nie zawiera:
Wypożyczenia sprzętu nurkowego – według cennika